Szkoła Podstawowa nr 2 im. Juliusza Słowackiego w Starym Sączu (Gimnazjum do 2017r.)

  • Zajęcia integracyjne
  • Klasa pierwsza w Bibliotece Miejskiej
  • Klasa pierwsza tworzy koktaile
  • Występ z okazji Dnia Nauczyciela
  • Ślubowanie klas pierwszych
  • Wycieczka na Górę Miejską
  • Rycerze w naszej szkole
  • Nasi uczniowie przy pomniku Golgota Wschodu
  • Wygrywamy w Zawodach Siłowych
  • Casting na św. Mikołaja
  • Happy Teddy Bear Day
  • slider
  • Konkurs My Christmas Card
Zajęcia integracyjne 1 Klasa pierwsza w Bibliotece Miejskiej2 Klasa pierwsza tworzy koktaile3 Występ z okazji Dnia Nauczyciela4 Ślubowanie klas pierwszych5 Wycieczka na Górę Miejską6 Rycerze w naszej szkole7 Nasi uczniowie przy pomniku Golgota Wschodu8 Wygrywamy w Zawodach Siłowych9 Casting na św. Mikołaja10 Happy Teddy Bear Day11 Jasełka 201712 Konkurs My Christmas Card13
jquery slider by WOWSlider.com v8.7
 

 

 

Co to jest talent?

Był sobie Jaś, który za grosz talentu nie miał. Mama mu powtarzała:

-Jasiu drogi.  Nie bądź taki pełen trwogi, talent na pewno masz, tylko za mało się starasz Idź go poszukaj, troszkę się natrudź, ale proszę już nie marudź.

Jaś wziął sobie te słowa do serca, bo miał dość tego, że brakiem talentu dziurę w nim wywiercono, tak więc udał się w drogę, by zakończyć swoją trwogę. Najpierw pomyślał, że gra na pianinie będzie łatwa, ale okazało się, być jak dziurawa tratwa. Pani nauczycielka przez jego piosenki straciła słuch, a dziadek już całkiem ogłuch, stwierdził, że to nie dla niego i spróbuje czegoś innego. Pomyślał więc o tańcu, ale pani nauczycielka była na załamania krańcu, ponieważ Jaś ciągle mylił kroki, depcząc przy tym innym nogi, ciągnął dziewczynki za włosy, które upięte były w piękne kłosy, a to wszystko przez przypadek -  taki był z niego gagatek. Taniec nie okazał się być dobry, więc wziął się do roboty i poszedł szukać innego talentu.

-Może akrobatyka - krzyknął Jaś i pobiegł przez las do najbliższego klubu akrobatycznego.  Przecież w czymś muszę być dobry, a może nowy sport - akrobatyka to jest coś!

Lecz już po pierwszych zajęciach Jaś nogi obie połamał, kark skręcił, więc od szpitala się nie wykręcił. Leży połamany sam w szpitalu, niestety nóg  nie ma z metalu, więc nogi ma w gipsie, a na karku kołnierz -  zbroję ma niczym rycerz -  żołnierz i gdy tak leżał sam w szpitalu pomyślał sobie w głębi serca:

-Ja nie chcę żadnych talentów,  ja mam talent do nieposiadania talentu!

 

 

 

Zuzanna Król 8b

Odwiedzin :
 K O N T A K T     Admin. - Agnieszka Obrzud gimn@o2.pl                     ARCHIWUM WIADOMOŚCI 
Prawa autorskie do materiałów, zdjęć zamieszczonych na stronie zastrzeżone.